Przygotowałam listę produktów, których używam do codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Moja cera jest mieszana, dlatego stosuję kosmetyki o działaniu przeciwtrądzikowym. Oprócz tego też od około pół roku (mam 23 lata) mam na uwadze profilaktykę przeciwstarzeniową. Przedstawione niżej specyfiki nadszarpują trochę mój skromny budżet, ale jestem zdania, że są tego warte.
1) Oczyszczający płyn micelarny L'Oreal Ideal Soft do cery suchej i wrażliwej - bardzo dobrze oczyszcza buzię. Słyszałam opinie, że działa lekko wysuszająco. Cóż, coś w tym może jest, jednak do ideału mu niedaleko.
Cena: (ok. 12-16 zł/ 200ml w zależności od promocji)
Cena: (ok. 12-16 zł/ 200ml w zależności od promocji)
2) Marilou Bio mleczko do demakijażu - przeznaczony jest do skóry suchej. Z tego też względu nie stosuję na całą twarz, zmywam nim tylko oczy. I tutaj zdaje egzamin perfekcyjnie! Błyskawicznie zmywa tusz do rzęs (co prawda wodoodpornych nie stosuję), nie trzeba trzeć, wystarczy przez chwilę delikatnie masować kolistymi ruchami i spłukać. Nie wysusza absolutnie. Posiada certyfikat BIO.
3) Woda termalna La Roche Posay - wierzę w jej dobroczynne działanie. Fajnie odświeża, tyle, że atomizer niestety zamiast spowijać twarz delikatną mgiełką, pryska kroplami wody.
Cena: ok. 22 zł/ 150 ml (często dodawana jest jako gratis do innych produktów)
Cena: ok. 49 zł/ 40ml
5) La Roche Posay Hydreane Intense Legere (Krem intensywnie nawilżający o długotrwałym działaniu - konsystencja lekka)- bardzo dobrze nawilżający, szybko wchłaniający się krem z kwasem hialuronowym, który nie zapycha. Drogi, ale niezwykle wydajny.
Cena: ok. 66 zł/ 50ml
6) Auriga, Flavo- C (serum z witaminą C 8%) - ma zadanie antyoksydacyjne. Stosuję zawsze rano przed filtrem przeciwsłonecznym. Po nałożeniu buzia jest rozświetlona, co akurat bardzo mi się podoba. Niestety mam problem ze stosowaniem na skórę wokół oczu, ponieważ ściąga i podrażnia :( Występuje też w wersji Forte (15%).
Cena: ok. 70 zł/ 15ml
7) Emulsja matująca Vichy Capital Soleil SPF 30 - do tej pory najlepszy filtr jaki stosowałam, choć nieidealny. Ma konsystencje gęstego kremu o białym zabarwieniu. Po nałożeniu na twarz zastyga na.. delikatnie żółtawy odcień, który wbrew pozorom sprawia, że buzia wygląda ładniej(przynajmniej u mnie). Niestety bywają tu problemy, bo przy większych ilościach, pozostają czasami na skórze żółte ślady, gdzie podczas próby starcia nadmiaru emulsja się roluje. Jednak wystarczy poświecić odrobinę czasu, aby wyglądało to przyzwoicie.
Cena: ok. 27 zł / 30ml
Jak podobają Wam się moje kosmetyczne wybory? Macie jakieś sugestie? :) A jak Wy pielęgnujecie swoją cerę?
Używam tego samego toniku z Loreal i jestem bardzo zadowolona ,moze i troche wysusza lecz + krem nivea i efekt jest zadowalający:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńwww.beautyandcare4u.blogspot.com
Aha:) Tylko Sandro, to jest płyn micelarny, nie tonik ;D Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń