Strony

18 kwietnia 2020

Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa w pigułce.

Cześć! 
Przedstawię Wam dzisiaj moje sposoby na pielęgnację anty-aging.
Mimo że mam zaledwie 30 lat zauważam już u siebie pierwsze znaki starzenia: większe pory, przebarwienia i drobne linie wokół oczu i na czole.



Staram się nie trzeć i nie naciągać skóry. Zamiast rozcierać kosmetyki po cerze, wklepuję je. Delikatnie traktuję skórę wokół oczu, nakładając kosmetyki za pomocą palca serdecznego, ponieważ powoduje on najmniejszy nacisk.

Używam produktów do demakijażu, które nie naruszają  warstwy hydrolipidowej skóry- najczęściej są to olejki do demakijażu z emulgatorem. Potem nie stosuję już żadnego żelu, dlatego że emulgator pomaga spłukać olejki z twarzy i oczu.

Stosuję kilka kosmetyków zawierających substancje o udowodnionym działaniu przeciwstarzeniowym (i jedno ciekawe akcesorium 😉) :

 1) Kwasy polihydroksylowe (PHA)


    Krem Neostrada Bionic Face Cream zawiera 8% glukonolaktonu i 4% kwasu laktobionowego, a także argininę i wyciąg z alg. Są to kwasy polihydroksylowe, które działają na oznaki fotostarzenia, a przy tym nie podrażniają  skóry i nie uwrażliwiają jej na działanie promieni słonecznych tak jak retinol, czy kwas glikolowy. Oba kwasy są też przeciwutleniaczami, a więc zwalczają wolne rodniki, mają właściwości nawilżające, zmniejszają degradację kolagenu, zmniejszają widoczność rozszerzonych naczynek i ich skłonność do czerwienienia. Nadają się więc do skóry wrażliwej i naczyniowej. 
    Cena: 120 zł


2) Serum z witaminą C




Serum z wit. 15% C (LIQpharm LIQ CC serum light). Witamina C ma za zadanie zwalczać wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry, stymulować produkcję kolagenu, dodawać skórze blasku i rozjaśniać przebarwienia, które również sprawiają, że cera wygląda na starszą.
Serum nakładam rano pod krem z filtrem, ponieważ wit. C intensyfikuje przeciwsłoneczne działanie filtra.
Serum LIQ CC zawiera lewoskrętną wiatminę C, która dzięki niskiemu pH nie utlenia się zbyt szybko. Tak jak
w serum Flavo C już po miesiącu zauważyłam ciemniejszy kolor produktu, tak w przypadku LIQ CC przez 3 miesiące kolor nie ulega zmianie! Ciemna buteleczka dodatkowo chroni serum przed utlenianiem. Oprócz tego przechowuję je w lodówce. Serum zawiera w składzie też wit. E (również antyoksydant) i magnez. 
Produkt jest wydajny i kosztuje ok. 60 zł/3o ml. 
 


3) Ochrona przeciwsłoneczna


Pamiętam, jak na zajęciach z Biochemii był wykład o wolnych rodnikach, który uzmysłowił mi, jak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna  w kontekście dbałości o skórę (mimo że byłam studentką Dietetyki, na zajęciach pojawiały się czasem informacje dotyczące skóry). Profesor powiedział nam, że: w skórze znajduje się woda i w przypadku oddziaływania UV na skórę, woda produkuje wolne rodniki.

Poza tym promieniowanie UV niszczy włókna kolagenowe i wysusza skórę. Pielęgnacja przeciwstarzeniowa powinna być zatem oparta przede wszystkim na ochronie przeciwsłonecznej. 




Do zabezpieczenia przed promieniowaniem UVA i UVB potrzebny jest filtr z wysokim współczynnikiem SPF oraz PPD. Obecnie używam filtr La Roche Posay Shaka Fluid (SPF 50+ i PPD 46), który sprawdza mi się nawet do skóry wokół oczu. W przeciwieństwie do jego poprzednika - czyli Antheliosa ultralekkiego fluidu do twarzy - aktualna wersja nie ma taka drażniącego zapachu, który mogłby powodować szczypanie oczu. Konsystencja Shaka Fluid jest jeszcze lżejsza, dzięki czemu mogę go nałożyć naprawdę dużo, choć czasem trochę się wałkuje. Po jego użyciu skóra nie jest wybielona i nie świeci się zbytnio- bardziej nazwałbym efekt jaki daje satyną / zdrowym blaskiem. Jedyne co mi przeszkadza to to, że pozostawia lepką warstwę. 

Filtr oprócz zapewniania ochrony przed degradacją kolagenu w tkance podskórnej, dzięki czemu skóra na dłużej może zachować swoją sprężystość, zapobiega też powstawaniu szpecących przebarwień. 
 

4) Poduszka przeciwzmarszkowa.   

Od niedawna śpię na specjalnej poduszce przeciwzmarszczkowej z jedwabną poszewką. Jej kształt został opracowany w taki sposób, by śpiąc na boku, nie zgniatać twarzy i zapobiegać zmarszczkom sennym. W końcu śpimy połowę swojego życia! Nie wiem, jak Wy , ale ja już teraz zauważam asymetrię w wyglądzie, wynikającą z tego, że zawsze najwięcej spałam na prawym boku. 
Jedwabna poszewka dzięki temu, że ma śliską powierzchnię nie powoduje mikrourazów mechanicznych podczas spania, co również zapobiega powstawaniu zmarszczek, poza tym jedwab jest też delikatny dla naszych włosów. Długo zastanawiałam się na poduszkę jakiej firmy się zdecydować (rozważałam m.in. wybór poduszki Juverest, która niestety jest pioruńska droga). W końcu natrafiłam na poduszkę z polskiego sklepu Joga Piękna i choć nie byłam przekonana, czy się sprawdzi, postanowiłam zaryzykować ze względu na to, że cena mimo że nie była niska (zapłaciłam za nią 269 zł) okazała się niższa niż w przypadku innych takich poduszek. Mogłaby być nieco wygodniejsza, jednak jej kształt faktycznie zapobiega zgniataniu twarzy.



A co Wy robicie, by dłużej cieszyć się młodym wyglądem? 
Koniecznie zdradźcie swoje patenty!

Do następnego!
Joanna


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz oprócz reklam blogów i rozdań mile widziany :)